Dziś na obiad leczo w dwóch wersjach - dla mojego łasucha z kiełbasą, bo on musi mieć mięso:) a dla mnie w wersji bez - czyli wegetariańskiej. Urozmaiciłam leczo dodając do niego startą marchewkę.
Składniki: -2 nieduże cukinie -3 papryki (czerwona, zielona, żółta) -3 małe cebule -1 puszka pomidorów (mogą być również świeże, ok.6 sztuk) -koncentrat pomidorowy (niekoniecznie) -2 marchewki -i 2 kiełbasy w wersji dla Niego -przyprawy wg. uznania, u mnie czerwona papryka, pieprz, wegeta, odrobina ziół (pietruszka suszona, rozmaryn) Cebulkę kroje w kostkę i smażę na oleju, dodaję pokrojone papryki, cukinie oraz startą marchew i całość dusze pod przykryciem. Ważne - staram się kroić warzywa (cukinię i papryki) na niezbyt małe kawałki, ponieważ nie lubię leczo w postaci rozgotowanej mamałygi. Warzywa muszą posiadać swoją minimalną chrupkość podczas spożywania:) Kiedy warzywa są już miękkie dodaje puszkę pomidorów oraz łyżkę lub dwie
koncentratu - w zależności jaką konsystencję i kolor chce uzyskać.
Przyprawiam i gotowe! Zabieram się za wersję dla Niego - czyli podsmażam
pokrojoną kiełbasę, do której wrzucam połowę leczo. I obiad mamy
gotowy:)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz